Przejdź do treści

Fotograf stereoskopowy z pasją do głębi obrazu

Mam na imię Krzysztof i od lat zajmuję się fotografią, która nie mieści się w jednym wymiarze.

Fascynuje mnie głębia obrazu – dosłownie i w przenośni. Tworzę zdjęcia stereoskopowe, które można oglądać w trójwymiarze, kolekcjonuję fotografie 3D z XIX i XX wieku i dzielę się tą pasją z innymi.

coś więcej niż efekt wizualny. To wrażenie, którego nie da się zastąpić żadnym filtrem. Czysta forma widzenia – jakby czas się cofnął, a obraz nagle ożył i zatrzymał tę jedną chwilę na zawsze.

Dlaczego stereoskopia?

Bo w stereoskopii chodzi nie tylko o obraz, ale o doświadczenie.
Pierwszy raz, gdy zobaczyłem stereoparę, która naprawdę „zadziałała”, miałem wrażenie, że zdjęcie się poruszyło. Że obraz nagle nabrał oddechu.

To wrażenie pozostało ze mną do dziś. I nadal robi wrażenie – na mnie i na tych, którzy patrzą.

Co mnie inspiruje?

  • zdjęcia i pocztówki sprzed 100 lat,
  • stare stereoskopy z XIX i XX wieku,
  • detale architektury, które zyskują nowy wymiar,
  • twarze ludzi – uchwycone tak, że można „zajrzeć głębiej”.

Dużo uczę się na podstawie historii, ale też z materiałów, które sam tworzę. Lubię eksperymentować. Czasem mieszam techniki. Czasem robię rzeczy bardzo klasyczne. Ale zawsze szukam tego momentu, w którym obraz przestaje być płaski.

Gdzie można mnie spotkać?

  • Swoje prace i kolekcję stereoskopową prezentowałem na wystawach, wydarzeniach fotograficznych, spotkaniach kolekcjonerskich i pokazach.
  • Zdarza się, że prowadzę prezentacje o tym jak powstaje stereoskopia i jak można oglądać zdjęcia 3D.
  • Innym razem wykonuję zdjęcia 3D do kampanii promocyjnej lub prezentu, który nie mieści się w ramce.

Gdzie mogliśmy się spotkać?

Co robię na co dzień?

  • Realizuję sesje stereoskopowe – portrety, wnętrza, produkty, miejsca.
  • Tworzę zestawy zdjęć 3D – na prezent lub do kolekcji.
  • Projektuję i wykonuję stereoskopy – do oglądania zdjęć w pełnej głębi.
  • Udostępniam wiedzę i kolekcję – współpracuję z instytucjami, galeriami, markami.

Jeśli chcesz pogadać o stereoskopii, zamówić coś nietypowego albo po prostu zapytać, jak to działa – napisz śmiało. Nie ma pytań „za głębokich”.